ROZPAKOWANIE I PIERWSZE WRAŻENIA – Esperanza EV105

Dekoder otrzymujemy w pudełku stylizowanym charakterystycznie dla marki Esperanza. Jest to marka tworząca budżetowe sprzęty, więc w zestawie oprócz dekodera otrzymujemy tylko pilot i instrukcję obsługi. W baterie 2x AAA do zasilania pilota musimy zaopatrzyć się niestety sami. Brak także kabla HDMI lub dedykowanej anteny WiFi.

Po wzięciu dekodera do rąk pierwszym, co rzuca się w oczy jest metalowa obudowa. Jest to miłe zaskoczenie w tej klasie cenowej, jednak na spodzie nie ma już antypoślizgowych gumek lub pianek. Dobrze, że tuner oklejony jest fabrycznie folią, gdyż już po wyjęciu z pudełka widoczne były liczne zarysowania na górnej części obudowy. Wykonanie przedniego panelu jest poprawne, przyciski klikają i reagują odpowiednio. Umieszczono na nim także logo producenta i logotypy informujące o kompatybilności sprzętu z najnowszym standardem DVB-T2.

Oczywiście rozpakowując zestaw nie możemy pominąć pilota. Niestety producent pokusił się tutaj o najniższej jakości pilot, który mimo małych gabarytów, które mogłyby cieszyć, jest niestety uciążliwy w użytkowaniu. Klawisze są małe, ich skok jest bardzo duży więc w przypadku tego konkretnego pilota musiałam wkładać bardzo dużo siły, aby przycisk zareagował. Niekiedy musiałam wybierać dany klawisz kilka razy.
Ponadto od wyjęcia pilota z pudełka po prostu czuć zapach taniego plastiku.
Warto wiedzieć też, że nie jest to pilot programowalny, więc będziemy zmuszeni korzystać z dwóch pilotów.

Instrukcja obsługi jest w kilku językach, napisana dość małą czcionką.

Przykładowa strona instrukcji obsługi

SPECYFIKACJA I CODZIENNE UŻYTKOWANIE -Esperanza EV105

Producent wyposażył dekoder Esperanza we wszystkie potrzebne kodeki do odbierania sygnału DVB-T2. Tuner umożliwia więc odbiór bezpłatnej telewizji cyfrowej w standardzie MPEG-2, MPEG-4 H.264/AVC i H.265/HEVC. Odtwarza dźwięk zgodny z MPEG-1 (Layer 1, 2, 3) AAC, E-AC3.
Może wyświetlać obraz w formacie 4:3 oraz 16:9. Obsługiwane częstotliwości wejściowe: 177.5-226.5 MHz, 474-858 MHz. Szerokość pasma 7 i 8 MHz.
Producent deklaruje pobór mocy <6W w trybie pracy i <0.5W w trybie czuwania.

Złącza w jakie wyposażono dekoder Esperanza EV105 to: SCART, HDMI v1.3, Coaxial, antenowe, RP Loop, złącze Ethernet RJ-45, USB, L/R Audio. Szkoda, że dostajemy jeden port USB, bo wyklucza nam to możliwość korzystania z aplikacji internetowych oraz zewnętrznego dysku jednocześnie.

Złącza dekodera

Tuner posiada oczywiście funkcję TimeShift oraz PVR, czyli nagrywania programów. Można to zaprogramować bezpośrednio z poziomu EPG. Nie da się jednak nagrywać innego kanału niż ten oglądany, ponieważ dekoder ten posiada jedną głowicę, ale w tej cenie jest to zupełnie normalne.

Samo użytkowanie nie byłoby zapewne tak toporne, gdybyśmy otrzymali w zestawie lepszy pilot.

Przełączanie kanałów jest płynne, czasami występują spowolnienia obrazu po zmianie kanału. Wyszukiwanie kanałów też nie sprawiło problemów, posegregowało je według LCN.

Ekran wyszukiwania kanałów
Lista kanałów posegregowana po LCN

Podstawowej funkcji więc nie mogę się czepiać jeśli chodzi o dekoder w tej cenie.
Natomiast samo oprogramowanie nie jest w pełni spolszczone. Niektóre wyświetlające się komunikaty są nawet niedostosowane wielkościowo do reszty systemu. Wygląda to więc jak wygląda, ale telewizje obejrzeć się da.


EPG jest akceptowalne, ale nie mamy możliwości podejrzenia rozkładu innego kanału podczas oglądania obecnego – automatycznie przełącza się nam kanał z poziomu EPG.

Pasek postępu na szczęście jest, producent wymyślił go w formie małych sześciokątów przechodzących w jeden pasek postępu. Belka informacyjna zawiera więc pasek postępu, numer kanału, informacje o tym czy oglądamy w SD czy HD, godzinę oraz oczywiście obecny i kolejny program.

Dekoder oczywiście obsługuje napisy w języku polskim. Mogą być wyświetlane także te z TTX. Wystarczy włączyć je przyciskiem SUB na pilocie lub w menu głównym.

Napisy z TTX.
Standardowe napisy

Mój osobisty mały plus dodaję także za telegazetę (TTX). W końcu zajmuje ona cały ekran i nie ma wokół rozpraszającej ramki.

Jak widać oprogramowanie pozostawia nieco do życzenia, ale cały czas musimy brać pod uwagę niską cenę tego sprzętu.

FUNKCJE DODATKOWE – Esperanza EV105

Dodatkową funkcją dekodera jest, jak w wielu innych modelach, obsługa WiFi oraz odtwarzanie multimediów z nośnika USB. Niestety, złącze USB jest tylko jedno więc nie możemy jednocześnie korzystać z funckji internetowych oraz z dysku USB czy też pendrive. Jedyną możliwością na jednoczesne połączenie z siecią jest złącze Ethernet.

Moje antenki WiFi na szczęście były kompatybilne z tym modelem dekodera. Połączenie odbyło się bez problemów, klawiatura ekranowa wygląda podobnie jak w innych modelach.

Jak widać nawet tutaj pojawiają się nie spolszczone elementy.

Aplikacja YouTube działa, ale odtwarza materiały tylko wtedy, kiedy region mamy ustawiony na ALL. Ustawienie na PL niestety powodowało komunikat o błędzie.

Sam wygląd aplikacji YouTube jest kwestią gustu, natomiast widziałam już delikatnie lepiej zaprojektowane i wyglądające aplikacje.

Po ustawieniu regionu na PL
Odtwarzanie z YouTube na pełnym ekranie

Aplikacja IPTV nie chciała współpracować – nawet z wpiętym pendrivem uporczywie twierdziła, że nie mam podłączonego nośnika aby zaimportować listę kanałów IPTV, więc tej funkcji po prostu nie miałam jak przetestować.

Odtwarzanie multimediów nie sprawia dekoderowi większego problemu, po za jednym – dziwnym trafem nie chciał wyświetlić jednego zdjęcia, które było w identycznym formacie jak reszta. Plik nie był uszkodzony, bo normalnie wyświetlał się na komputerze.
Pomijając ten jeden szczegół, to odtwarzacz multimediów w tym tunerze po prostu działa i nie ma się nad nim co rozwodzić, bo posiada identyczne funkcje, jak konkurencja w podobnej cenie.

Odtwarzacz muzyki
Odtwarzanie wideo z USB
Wyświetlanie obrazu w podglądzie
Wyświetlanie obrazu na pełnym ekranie

Dekoder nie miał problemów z rozpoznaniem dysków, które podłączałam. Po kilku sekundach od wpięcia dysku w port USB można było już korzystać z multimediów.

PODSUMOWANIE – Esperanza EV105

Podsumowując: cały czas brałam pod uwagę cenę dekodera, więc patrząc przez tylko ten pryzmat, to jest w porządku ale na pilocie producent bardzo przyoszczędził. Z pewnością dekoder otrzymałby wyższą ocenę gdyby nie pilot i błędy w tłumaczeniu oprogramowania. Duży plus za metalową obudowę.

Plusy:

✅ metalowa obudowa,
✅ kompatybilność z wieloma antenami WiFi,
✅ brak zakłóceń obrazu i dźwięku podczas oglądania telewizji,
✅ bezbłędne wyszukanie kanałów,
✅ praktycznie bezproblemowe korzystanie z funkcji multimedialnych.

❌ brak anteny WiFi i kabla HDMI w zestawie,
❌ brak stópek antypoślizgowych,
❌ problemy z działaniem YouTube w przypadku zmiany regionu,
❌ błędy w tłumaczeniu oprogramowania.

Test dekodera Esperanza EV105:
Ocena w stosunku cena-jakość: 4,5/10! Delikatnie wyższa nota za metalową obudowę oraz ogólne działanie funkcji podstawowej czyli wyświetlania kanałów. Można jednak znaleźć zdecydowanie lepszy tuner.

CHCESZ KUPIĆ TEN DEKODER?

SPRAWDŹ CENĘ ESPERANZA EV105

1 komentarz do “Test i recenzja dekodera DVB-T2 HEVC h.265 Esperanza EV105”

  1. Dodam że tuner ma czułą głowicę – poprawnie współpracuje z moją słabą instalacją antenową. Tylko ten beznadziejny pilot, no jak można … …… durna korpologika przyoszczędzić 1$ na czymś co użytkownik bierze w rękę i od razu to zauważy…..
    chyba trzeba będzie próbować zastąpić go jakimś uniwersalnym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *