ROZPAKOWANIE I PIERWSZE WRAŻENIA – CABLETECH URZ0336B

Dekoder dotarł do mnie w estetycznie oprawionym wizualnie pudełku. Po jego otwarciu otrzymujemy pilot w folii zabezpieczającej, 2 baterie AAA do pilota, kartę gwarancyjną, instrukcję obsługi oraz najważniejszy element czyli sam tuner.

Po wzięciu go w dłonie pierwsze co rzuca się w oczy to metalowa obudowa i schludnie wykonany panel przedni. Dzięki temu dekoder trochę waży i nie przypomina plastikowej zabawki. Miłym zaskoczeniem były też dwa porty USB, więc możemy jednocześnie używać anteny WiFi oraz dysku z naszymi danymi.

Kabel zasilający producent przytwierdził na stałe i jest standardowej długości niecałego metra. Jest sztywny więc ciężko się układa.

Przechodząc do pilota entuzjazm nieco opadł, ale nie całkowicie. Pilot jest wykonany nieźle, niestety nie ma w nim nic unikatowego, wygląda jak większość pilotów z recenzowanych już dekoderów. Do jego działania natomiast mogę przyczepić się tylko o brak kliku w przyciskach i średniej jakości oznaczenie ich. Może to powodować wytarcie się liter na klawiszach w przyszłości. Pilot jest programowalny i instrukcja parowania go jest umieszczona na jego tyle.

Szkoda także, że na spodzie dekodera brak nóżek antypoślizgowych – są tylko metalowe wytłoczenia dające przestrzeń między dekoderem a blatem.

Wyświetlacz LED na froncie jest jasny i wyraźny.

Jak widać na panelu są widoczne rysy, ale na szczęście są one tylko na folii ochronnej.

Specyfikacja i codzienne użytkowanie – CABLETECH URZ0336B

Producent wyposażył dekoder w procesor GX6702, 32mb pamięci wewnętrznej i 512mb ramu. Urządzenie pracuje w zakresie częstotliwości: (VHF) 170~230 MHz, (UHF) 470~863 MHz. Posiada kodeki MPEG-1, MPEG-2, MPEG-4, H.264, H.265, AAC, DD+, AC-3.

Może wyświetlać obraz w rozdzielczości do 1920x1080p. Obsługuje formaty MP3, WMA, JPEG, BMP, AVI.

Zestaw wejść i wyjść w jakie dekoder został wyposażony to: 2 x USB 2.0, HD OUT, SCART, COAXIAL, 1x IEC konektor (ANT IN). Oczywiście jest to sprzęt w pełni kompatybilny z najnowszym standardem DVB-T2.

Jak w większości urządzeń mamy tutaj także 7 – dniowy przewodnik EPG, funkcję timeshift, programowanie nagrywania (PVR) oraz kontrolę rodzicielską i telegazetę.

Powyższa specyfikacja pozwala na płynne oglądanie wyszukanych kanałów, jednak przełączanie między nimi trwa ok. 2 sekundy.
Nie zauważyłam problemów z wyszukaniem jakiegokolwiek kanału ani przerw podczas oglądania. Dźwięk także odtwarzany jest płynnie, bez opóźnień z obrazem.

Menu jest już znanym, prostym interfejsem, który osobiście bardzo lubię. Odnalezienie poszczególnych ustawień czy funkcji nie sprawia większego kłopotu.

Belka informacyjna po wciśnięciu przycisku INFO na pilocie, pokazuje nam informacje o multipleksie z jakiego kanał pochodzi, tytuł obecnie nadawanego programu a także ikony telegazety czy napisów. Wyświetla się wystarczająco długo aby przeczytać podstawowe informacje.

EPG to także znany już schemat dwukolumnowy. Po lewej lista kanałów, po prawie opis programów. Chcąc jednak przeczytać recenzję programu na innym kanale niż oglądany obecnie, EPG samo zmieni nam kanał. Mamy tutaj także małe okienko podglądu. Informacje o programie zawierają rok i kraj produkcji a także krótkie streszczenie.

Lista kanałów także wygląda standardowo, jak w poprzednikach posiadających to oprogramowanie. Możemy bezpośrednio z niej przejść do okna modyfikacji listy, usuwania kanałów czy dodania ich do ulubionych.

Nagrywanie kanału odbywa się wraz z jego oglądaniem. Nie ma możliwości nagrywania innego kanału i jednocześnie oglądania innego.
Funkcja jednak działa prawidłowo, zapisuje nasze nagrania na dysku zewnętrznym podłączonym wcześniej do dekodera.

Dekoder dzięki dwóm złączom USB może mieć podłączoną jednocześnie antenę WiFi oraz nasz dysk z danymi. Aby działało to prawidłowo, to antena musi być wpięta do złącza z przodu, a nośnik danych z tyłu. W odwrotnej konfiguracji nie działa.

FUNKCJE DODATKOWE – CABLETECH URZ0336B

Dodatkową funkcją dekodera jest obsługa WiFi oraz odtwarzanie multimediów z nośnika USB. Dzięki dwóm złączom USB, nie musimy wypinać jednego z urządzeń, by podłączyć drugie.

Połączenie z WiFi pozwoli nam korzystać z aplikacji pogodowej, YouTube oraz IPTV. Jednak po ustawieniu nawet prawidłowego regionu w aplikacji Youtube filmy wyszukują się, ale niestety nie odtwarzają. Występuje komunikat “Błąd sieci” na każdej z anten, które podłączałam, ponieważ w zestawie nie dołączono dedykowanej.

Aplikacja pogodowa działa natomiast bez zarzutu.

Podejrzewam, że może być to wina oprogramowania i być może producent zadba o aktualizację.

Odtwarzanie multimediów działa także połowicznie, gdyż nie wyświetla obrazów, mimo deklarowanego wsparcia dla formatu JPEG. Wideo i muzyka natomiast włączają się i odtwarzają płynnie.

Brak możliwości wyświetlenia obrazu we wspieranym formacie
Odtwarzanie muzyki
Odtwarzanie wideo

PODSUMOWANIE – CABLETECH URZ0336B

Przez nie do końca działające funkcje multimedialne i internetowe nie mogę ocenić tego dekodera tak wysoko, jakbym chciała. Spisze się dobrze, jako podstawowe urządzenie DVB-T2 ale skoro producent implementuje dodatkowe opcje i zapewne za nie dopłacamy, to dlaczego mielibyśmy z nich nie korzystać?

Pilot jest akceptowalny. Plus za baterie w zestawie.

Plusy:

✅ czytelne menu,

✅ programowalny pilot,

✅ baterie do pilota w zestawie,

✅ metalowa obudowa,

✅ jasny wyświetlacz LED,

✅ dwa porty USB.

❌ brak anteny WiFi i kabla HDMI w zestawie,

❌ niepoprawne wyświetlanie obrazów,

❌ niepoprawne działanie YouTube,

❌ brak stópek antypoślizgowych.

Test i recenzja dekodera Cabletech:
Ocena w stosunku cena-jakość: 7/10! – oczko wyżej za metalową obudowę

CHCESZ KUPIĆ TEN DEKODER?

Sprawdź cenę Cabletech

1 komentarz do “Test dekodera CABLETECH URZ0336B DVB-T2 h.265 hevc”

  1. Straszne jest to , że recenzenci nie piszą w jakim formacie video nagrywa to dziadostwo filmy…. jest to mts nie pozwala oglądać np z laptopa. przegrywać do laptopa aby usunąć reklamy.

    Tego nikt nie widzi a poleca złom nawet na Allegro cisza . Nic.

    A musi by nagrywane w MTS ….to w ogóle nie interesuje opisywaczy tunerów

    Mam starą Wiwę Max i nagrywa w MTS………………..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.